Świat Betonu

Jeszcze jeden blog WordPress

Mały problem Omy i co mu poradzić

Tego wieczoru było dosyć przyjemnie . Zanim położyłem się spać odsłuchałem jeszcze automatyczną sekretarkę. Okazało się, że Oma prosi mnie, bym  w piątek po pracy wstąpił na moment, bo ma mały problem, a słyszał, że jestem w stanie go rozwiązać.  Szczerzę mówiąc automatycznie pomyślałem o tym, że Oma próbuje posklejać skład do starego licealnego zespołu . Nie, za stary jestem na takie rzeczy.  Nie wyrobiłbym się z czasem nawet jakbym się zgodził . Następnego dnia w pracy zżerała mnie ciekawość o co tez staremu kumplowi chodzi. Odpowiedź czekała na mnie zaledwie parę godzin później.  Zadzwoniłem do Kingi, by poinformować ją o tym gdzie teraz jadę i że wrócę nieco później . Droga do jego sklepu była przeciwna, w którą na co dzień jadę do domu. Zdaje sobie sprawę, że dłużej będę wracał. Po upływie pół godziny od opuszczenia biura znalazłem się w sklepie u Omy. Jak tylko pojawiłem się w jego sklepie uśmiechnął się złowieszczo, by bez owijania w bawełnę przejść do sedna sprawy . Zaprowadził mnie na korytarz, gdzie wskazał mi miejsce na drzwi.

08

Chciałby zamówić jeszcze jedne drzwi szklane i właśnie nie wie jakie by tu kupić. Zaznaczył oczywiście, że skrzydła otwieranych drzwi torowałby  zdecydowanie  przejście. Powiedziałem mu bez chwili  namysłu , iż drzwi szklane przesuwne powinny pasować tu jak ulał. Powiedziałem mu, że otwierając się skrzydło drzwiowe chowa się albo w ścianie, albo bezpośrednio w specjalnej kasecie. Spytał mi się…czy wykonane są z takiego samego materiału co drzwi szklane zewnętrze. Odparłem że tak. Szkło klejone  albo  hartowane najczęściej jest  używane  w produkcji szyb takich drzwi. Ogólnie szyba dzięki temu szkłu jest wytrzymała, odporna  , a także  bezpieczna, ponieważ tłukąc się nie rani nikogo stojącego  w pobliżu . Resztę informacji Oma wiedział,  bo  wcześniej już mu je podałem. Zaprosił mnie na piwko. Pozwoliłem sobie więc na jedno. Oczywiście Slayer w głośnikach musiał lecieć – inaczej by się nie dało. To było w miarę  specyficzne  pożegnanie tygodnia. Do domu wróciłem koło godziny 20.00.